Wakacje już...

Wakacje już...

Nie wiem jak to się dzieje, ale mam nieodmiennie co roku wrażenie, że jakoś tak od drugiego semestru czas niemiłosiernie przyspiesza i początek wakacji jest dla mnie zawsze zaskoczeniem. Za szybko. Za krótko to to. Choć pewnie dzieci i nauczyciele mają na ten temat odmienne zdanie, zwłaszcza ci ostatni, bo zakończenie roku szkolnego i te kilka tygodni przed – to spore zagęszczenie obowiązków.

Mieliśmy piękną uroczystość podsumowującą dziesięć miesięcy pracy szkolnej. Piękną, wzruszającą, zabawną. Żadnego zadęcia, żadnego sztywniactwa, patosu znanego nam z naszych akademii sprzed lat. Wspaniała wędrówka poprzez minione wydarzenia (ile tego było!) przerywana występami dzieci i nauczycieli głównych. Były wierszyki (z kluczem), w tym jeden heksametrem (sic!) i była przezabawna opowieść żonglerska charakteryzującą klasę IV. Dziękujemy wszystkim bardzo, bardzo, bardzo.

Tymczasem mamy już wakacje! Choć nie takie beztroskie, bo przed nami również remont szkoły. Jak co roku. Szykują się również małe zmiany tutaj, na stronie. Ale o tym za dwa miesiące. Do zobaczenia!

 

[powrót]